sobota, 12 listopada 2016

Robert Kubica: 6h di Roma - treningi i kwalifikacje

Robert Kubica wraca na tor po dłuższej przerwie! Polak ponownie usiądzie za kierownicą Renault RS01. Tym razem udział weźmie w wyścigu 6h di Roma na torze Vallelunga. Dziś odbyły się dwie sesje treningowe oraz kwalifikacje - nizej znajdziecie relacje z soboty.

Jeszcze gdy Robert Kubica jeździł w Formule 1 został kiedyś zapytany przez jednego z dziennikarzy: "Czy to ma dla ciebie jakieś znaczenie, jaki kolor ma auto, które prowadzisz?". Polski kierowca odpowiedział: "Jeśli samochód jest szybki, może być nawet różowy.". Takie są właśnie barwy Renault RS01 przygotowanego przez Oregon Team - Robert Kubica będzie dzielił auto z Matteo Bobbim oraz Davide Roda. 

fot. fb.com / Robert Kubica

O 9:00 rozpoczął się pierwszy trening przed 6-godzinnym wyścigiem na torze położonym niedaleko Rzymu. Robert Kubica nie wziął w nim udziału, w międzyczasie spotykał się z fanami. Za kierownicą Renault RS01 przygotowanego przez Oregon Team zasiadł trzeci kierowca zespołu - Davide Roda. Został on w trakcie sesji zastąpiony przez Matteo Bobbiego. Zmianę kierowców, której przyglądał się Robert Kubica, możecie zobaczyć na filmie zarejestrowanym przez Cezarego Gutowskiego. W pierwszym treningu kierowcy Oregon Team wykręcili najlepszy czas sesji. Nad drugim zespołem team, w którym startuje polski kierowca, miał przewagę ponad dwóch sekund. 



W drugiej sesji treningowej za kierownicę Renault zasiadł najpierw Davide Roda. Po 40 minutach zmienił go Robert Kubica. Poniżej możecie zobaczyć jak Polak wsiada do auta i wyjeżdża na tor. Na początku polski kierowca wykręcił siódmy czas, natomiast po zmianie opon Robert Kubica awansował na trzecią pozycję i na tej pozycji ukończył drugi trening.



Po dwóch sesjach treningowych Cezary Gutowski przeprowadził krótki wywiad z Robertem Kubicą. 
- Jesteśmy tutaj bardzo lajtowo. Trochę potestować, trochę rozruszać kości i mięśnie. Auto jest dosyć wymagające. Jutro czeka nas długi wyścig i miejmy nadzieję, że wszystko będzie dobrze - powiedział Polak. Dziennikarz również zapytał się o testy w symulatorze Mercedesa oraz o to czy były kierowca F1 był szybszy w symulatorze od Lewisa Hamiltona.
- Nie wklepałem Hamiltonowi - powiedział Polak z uśmiechem na twarzy - Symulator ma wiele wspólnego z rzeczywistością, ale fakty są takie, że Hamilton jest w Brazylii, a ja na Vallelundze - dodał po chwili.



Pierwszy w kwalifikacjach w zespole Oregon wyjechał Matteo Bobbi. Po 20 minutach Włocha zastąpił Robert Kubica. Gdy Polak zasiadał za kierownicą Renault RS01 Oregon Team zajmował trzecie miejsce. Niestety, w czasie zmiany kierowców inni poprawiali swoje czasy i zespół w którym startuje Robert Kubica spadł w klasfyikacji. Nagle na torze nagle pojawiła się czerwona flaga i Polak był zmuszony wrócić do alei serwisowej nie pokonując nawet jednego okrążenia pomiarowego. Po powrocie na tor polski kierowca poprawił czas i wrócił na trzecią pozycję. Po kilku okrążeniach przyszedł czas na ostatni pit stop - w Renault RS01 założono nowe opony oraz przestawiono tylne skrzydło.


Pod koniec sesji kwalifikacyjnej Oregon Team spadł w klasyfikacji na czwartą pozycję i pomimo nowego ogumienia Robert Kubica poprawił czas, jednak nie na tyle by awansować na pozycję wyżej. 

Po kwalifikacjach Cezary Gutowski ponownie przeprowadził wywiad z Robertem Kubicą. 
- Ogólnie jestem w miarę zadowolony, chociaż do perfekcji trochę brakowało. Zobaczymy co będzie jutro - jutro jest bardzo długi wyścig - powiedział Polak. W rozmowie kierowca Oregon Team zdradził jak znalazł się w zespole oraz mówił o planach na wyścig. Cały wywiad możecie zobaczyć poniżej.



Jutro emocje wracają o godzinie 9:45. Wyścig będzie trwać sześć godzin, będzie on transmitowany na żywo w internecie. Link do live streamu oraz do live timingu znajdziecie jutro na blogu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz