niedziela, 20 listopada 2016

Warsaw Moto Show 2016 - gwiazdy motoryzacji w Nadarzynie

fot. Karolina Borkowska / MotoReporter
W weekend 18-20 listopada 2016r. wszystkie drogi prowadziły do Nadarzyna, gdzie w halach Ptak Warsaw Expo odbyły się targi motoryzacyjne Warsaw Moto Show.


Wydarzenie to cieszyło się niemałym zainteresowaniem. Wiele aut oczekujących na wolne miejsce parkingowe zauważyć można było jeszcze na długo przed otwarciem hal dla zwiedzających. Przed wejściami gromadzili się fani motoryzacji, oczekując w długich kolejkach na możliwość wejścia na teren imprezy.



Skąd takie zainteresowanie? Organizatorzy postarali się, by tegoroczna edycja była niepowtarzalna. Na początek - po raz pierwszy możliwym było zobaczyć ekspozycję ponad tysiąca samochodów. Ponad to, na czas imprezy zaplanowano polskie premiery aut, jakie jeszcze w październiku zaprezentowano na targach w Paryżu. W sobotę światło dziennie ujrzał nowy Land Rover Discovery - auto opisywane jako "dobre zarówno do miasta, jak i w trudny teren". Oprócz tego, swoją premierę w naszym kraju miało najnowsze Ferrari GTC4 Lusso - model zastępujący Ferrari FF. Jest to auto typu Grand Turismo - nadaje się zarówno do dalekich wypraw jak i do sportowych wyczynów. Również nowa Kia Rio tego dnia miała swoją polską premierę. Model większy, sprawiający wrażenie dojrzalszego, niż dotychczas. Za wygląd nowej Kii odpowiadają centra projektowe z Niemiec i USA.
Niedziela nie pozostała mniej emocjonująca, jeśli chodzi o premiery. Na ten dzień bowiem zaplanowano prezentację najnowszego wyścigowego Porsche 911 GT3 R. Jest to jeden z dwudziestu obecnie wyprodukowanych egzemplarzy na świecie, a jedyny w Polsce.

fot. Karolina Borkowska / MotoReporter

Jeśli targi, to oczywiście - wystawy. Poświęcono im trzy duże hale, w każdej z nich usytuowane były pojazdy różnych rodzajów. Po wejściu do pierwszej hali, natychmiast ukazywały się najnowsze modele luksusowych marek. Błysk lakieru niemal raził w oczy. Zaprezentowano auta takich producentów, jak m.in. Porsche, Audi, Ferrari, Toyota, Maserati, Infiniti, czy Mercedes.
Prawdopodobnie motoryzacja gwarantuje najlepsze podróże w czasie. Przynajmniej wrażenie takiej podróży odczuwalne było po przekroczeniu progu kolejnej hali. Czekały tam na zwiedzających perły klasycznej polskiej i zagranicznej motoryzacji. Teren niewątpliwie zdominowały egzemplarze Forda Mustanga - od najnowszych po najstarsze. Jednak nie mogło także zabraknąć Poloneza, Fiata 125p i 126p (także w wersji limuzyny!).
W ostatniej z hal utworzono Strefę Motorsportu. To tu miała miejsce chociażby wyżej wspomniana premiera Porsche 911 GT3 R. Można było także zobaczyć z bliska mnóstwo aut rajdowych i wyścigowych. Tu raczej przeważały Ford Fiesta oraz Subaru Impreza.

Kolejne miejsce na liście atrakcji zajęły pokazy driftu, jakie zapewniła Polska Federacja Driftingowa. W sobotę pogoda nie była raczej łaskawa dla chętnych zobaczyć pokazy. Całe popołudnie i wieczór padało, co mogło znacznie zakłócić odbiór. Na szczęście niedziela okazała się pod tym względem bardziej łaskawa i tego dnia oglądanie pokazów kontrolowanego poślizgu dostarczało więcej przyjemności.



Ponad to wszystko organizatorzy rzucili dodatkowy "wabik", zapraszając na targi gwiazdy motorsportu, dając fanom możliwość spotkania się, zdobycia autografu, czy zrobienia wspólnego zdjęcia. Swoją obecność potwierdzili: Kajetan Kajetanowicz, Krzysztof Hołowczyc, Petter Solberg, Maciej Wisławski oraz Aleksandra Kutz.

Dla bardziej "wtajemniczonych" w motoryzacyjny świat wyczuwalna była atmosfera nadchodzącego wydarzenia, jednego z najważniejszych w kalendarzu każdego fana motoryzacji - 54. Rajdu Barbórka 2016. Na terenie targów można było zakupić bilety na to wydarzenie i zapoznać się z zapowiedzią odcinków oraz z godzinową rozpiską przejazdów aut poszczególnych kategorii. Obecność Kajetana Kajetanowicza na targach dodatkowo podsycała tę atmosferę.
Tegoroczny Rajd Barbórka odbędzie się 10 grudnia.

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z Warsaw Moto Show 2016 na MotoReporter:





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz