poniedziałek, 22 maja 2017

Rajd Portugalii 2017: Triumf Ogiera wywalczony nową Fiestą WRC'17. Świetny wynik Pieniążka

Szósta runda Rajdowych Mistrzostw za nami. Francuski duet Ogier/Ingrassia w nowym Fordzie Fiesta WRC'17 nie miał sobie równych. Czterokrotny Mistrz Świata dzięki wygranej utrzymał się na pozycji lidera klasyfikacji WRC. Na podium stanęli też dwaj kierowcy Hyundaia - Thierry Neuville oraz Dani Sordo. W WRC2 niespodziewanie wygrał Pontus Tidemand.

Kierowcy mieli do pokonania 19 odcinków specjalnych o łącznej długości 349.17 km.

Zwycięzca, Sebastien Ogier, cały czas kontrolował tempo rajdu. Do 12. odcinka specjalnego, razem z kolegą z zespołu Ott'em Tanakiem, był na czele stawki, niestety liderujący wtedy Estończyk popełnił błąd i spadł na piątą pozycję. Na drugie miejsce awansował Thierry Neuville, na trzecie Dani Sordo. Pierwsze trzy miejsca pozostały niezmienione do mety Power Stage'a.

Dla Tanaka mógł to być lepszy rajd, gdyż ekipa M-Sportu przywiozła do Portugalii nową Fiestę WRC'17. Drugi kierowca ekipy Malcolma Wilsona pokazał dobrą prędkość na ostatnim odcinku specjalnym wygrywając go, dzięki czemu do zdobyczy punktowej za czwarte miejsce doliczył dodatkowe 5 punktów. Na Power Stage'u drugą pozycję zajął Thierry Neuville, zaś trzecią - Elfyn Evans.

W WRC2 zwyciężył Pontus Tidemand. Na podium stanęli także Teemu Suninen (+11,2 s) oraz Simone Tempestini (+7:00,6 min). Najlepszym Polakiem w stawce okazał się Łukasz Pieniążek, który rajd ukończył na 5. miejscu w klasie i 19. w klasyfikacji generalnej. Hubert Ptaszek dojechał na dziewiątym miejscu w WRC2 po urwaniu koła na OS1.

Niestety, ze startujących 64 załóg na metę ostatniego odcinka dojechało 41 z nich, w tym dwie polskie. Wśród pechowców byli m.in. Jakub Brzeziński, Andreas Mikkelsen oraz Quentin Gilbert.

Dla Jakuba Brzezińskiego, startującego w WRC3, mógł być to bardzo dobry występ. Po OS12 Polak miał 11,5 minuty przewagi nad drugim kierowcą w klasie. Niestety, na dojazdówce po odcinku w aucie urwał się pasek klinowy i auto się "zagotowało". Załoga musiała się wycofać z dalszej rywalizacji.

fot. Jakub 'Colin' Brzeziński

Quentin Gilbert, Francuz, który walczył w klasie WRC2, na OS16, na słynnej hopie na odcinku Fafe wbił się przodem auta lądując i rolował. Przed wypadkiem załoga zajmowała czwarte miejsce w klasie. Film z rolki możecie zobaczyć poniżej.



Natomiast na ostatnim odcinku rajdu przez swój błąd z rywalizacji musiał się wycofać Andreas Mikkelsen. Norweg, jadący Skodą Fabią R5 w klasie WRC2, przed Power Stage'm miał ponad 3 minuty przewagi nad drugim kierowcą w klasyfikacji. Zobaczcie rolkę załogi na poniższym materiale wideo. 



Zapraszamy do polubienia fanpage MotoReporter na Facebooku oraz do śledzenia naszego Instagramaaby być na bieżąco.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz