niedziela, 2 lipca 2017

Rajd Polski 2017: Thierry Neuville zwycięzcą. Polak na podium

Belgijski duet ekipy Hyundaia, Thierry Neuville/Nicolas Gilsoul, wygrał 74. ORLEN Rajd Polski 2017. Drugie miejsce należało do Haydena Paddona (+1:23,9 min). Na najniższym stopniu podium stanął Sebastien Ogier (+2:20,8 min). Bardzo dobry występ zaliczył Jakub Brzeziński, który w klasie WRC3 zajął trzecie miejsce.

Thierry Neuville do samej mety ostatniego odcinka specjalnego zachował zimną krew i nie popełnił żadnego błędu, walcząc z Ottem Tanakiem o zwycięstwo na dziesiąte sekundy. Belg wywiózł z Polski 25 punktów oraz dodatkowy 1 za piąte miejsce na Power Stage'u. To już trzecia wygrana Neuville'a w tym sezonie.
Drugi był duet Paddon/Marshall (+1:23,9 min). Nowozelandczyk na mecie rajdu był bardzo zadowolony ze swojej jazdy. Na ostatnim odcinku pojechał on bardzo zachowawczo, zanotował ósmy czas.
Zeszłoroczny mistrz świata, Sebastien Ogier, który w rajdzie był na trzecim miejscu, Power Stage zakończył z drugim wynikiem, dzięki czemu zdobył do klasyfikacji generalnej dodatkowe 4 punkty.
Zaraz za podium imprezę zakończył Dani Sordo (+2:47,4 min). Piąte miejsce należało do Stephane'a Lefebvre'a (+3:11,8 min), który ostatni odcinek pojechał szybciej od Teemu Suninena (+3:16,8 min), spychając go na pozycję niżej. Dla Fina, jadącego po raz pierwszy autem klasy WRC, to życiowy wynik, biorąc również pod uwagę fakt, że wygrał on jeden z odcinków specjalnych rajdu.
Siódmą lokatę w rajdzie zajął Mads Ostberg (+3:39,6 min), który na mecie odcinków Paprotki 1 i 2 podkreślał w rozmowie z dziennikarzami, że najlepiej bawił się na hopach.
Na ósmej pozycji imprezę ukończył Elfyn Evans (+4:39,1 min), który do ostatniego odcinka musiał bronić się przed goniącymi go Andreasem Mikkelsenem (+4:43,5 min) oraz zamykającym punktowaną dziesiątkę Juho Hanninenem (+4:53,7 min). Wyżej wymieniony Norweg przejechał Power Stage świetnie, na trzecie miejsce, dzięki czemu na ostatniej próbie sportowej wyprzedził Fina z ekipy Toyoty.

Najszybszy na Power Stage'u okazał się Fin Jari-Matti Latvala. Pierwsza załoga Toyoty po wczorajszej awarii nie miała nic do stracenia i wszystkie cztery niedzielne odcinki ukończyła na podium.

Największymi pechowcami tegorocznego Rajdu Polski był estoński duet Ott Tanak/Martin Jarveoja. Druga załoga zespołu M-Sportu walczyła z Thierry'm Neuville'm o zwycięstwo w rajdzie, ale na OS21, na leśnej partii, uderzyła w drzewo powodując uszkodzenia w Fordzie Fiesta WRC '17, które uniemożliwiły dalszą jazdę. Wypadek Tanaka możecie zobaczyć na poniższym filmie.


W WRC2 najszybszy był Christian Ole Veiby. Norweg dojechał do mety rajdu z przewagą 32,9 sekundy nad aktualnym liderem klasy, Pontusem Tidemandem. Na trzecim miejscu był Quentin Gilbert (+4:20,3 min). Najlepszy z Polaków, Wojciech Chuchała (+8:16,9 min), rywalizację ukończył na szóstej pozycji. Był to pierwszy występ zeszłorocznego mistrza klasy ERC2 w Rajdowych Mistrzostwach Świata. Na mecie ostatniej próby sportowej pojawił się również Łukasz Pieniążek, którego wczoraj z rajdu wyeliminowała awaria pompy paliwa. Polak imprezę ukończył na ostatnim, jedenastym miejscu w klasie.

W klasie WRC3 zwyciężył Hiszpan Nil Solans, który pierwszą lokatę zajmował już od ósmego odcinka specjalnego. Drugie miejsce, ze stratą 15,4 sekundy dowiózł Denis Radstrom. Trzecią lokatę wywalczyła polska załoga Jakub Brzeziński/Robert Hundla (+2:10,8 min). Jest to pierwsze podium i tak dobry występ Polaka w tej kategorii.

Zapraszamy do polubienia fanpage MotoReporter na Facebooku oraz do śledzenia naszego Instagramaaby być na bieżąco.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz