wtorek, 27 lutego 2018

Robert Kubica na testach w Barcelonie - pierwszy dzień jazd [ZDJĘCIA, FILM, WYPOWIEDZI]

Drugi dzień przedsezonowych testów w Barcelonie przyniósł polskim kibicom wiele emocji. Robert Kubica po raz drugi jechał nowym bolidem Williamsa. Udział w testach przypieczętowuje jego powrót do Formuły 1. Przeczytajcie podsumowanie dzisiejszych jazd Polaka.

Robert Kubica zastąpił w bolidzie Williamsa Sergey'a Sirotkina. Rosjanin jeździł przez całą poranną sesję, od 9 do 13. Polak przejął po nim bolid i pojawił się na torze kilka minut po godzinie 15.

Nad torem wyszło słońce, jednakże nie podniosło to temperatury w Barcelonie - ta wynosiła niewiele ponad 0 stopni.

Na początek Robert Kubica wykonał kilka okrążeń instalacyjnych i wrócił do boksu. Niecałe 10 minut później Polak wrócił na tor, by ustanowić swój najlepszy wtedy czas (1:27.378), jednakże z okrążenia na okrążenie poprawiał on swój rezultat uzyskując wyniki: 1:23.726, 1:22.636, 1:22.142. Nastąpił wtedy czas na krótką przerwę.

Niecałe 20 minut później trzeci kierowca Williamsa ponownie pojawił się na torze i na jednym z pierwszych kółek uzyskał rezultat 1:21.485. Z tym wynikiem Kubica był najszybszym kierowcą zespołu z Grove, gdyż najszybszy czas Sergey'a Sirotkina wynosił 1:21.822, a Lance'a Strolla - 1:22.452. Pamiętajmy jednak, że przed nami jeszcze 2 dni testów i wyniki te mogą ulec zmianie. 

Około godziny 17:00 nad torem zaczął padać śnieg. Nie zmusiło to Kubicy do zakończenia jazd, wręcz przeciwnie - w bolidzie zmieniono opony na deszczowe i kierowca wrócił na tor. Krakowianin osiągał czasy na poziomie 1:35 min. Robert Kubica jeździł do końca sesji łącznie pokonując we wtorek 48 okrążeń. Pod koniec testów Polak ćwiczył procedurę startową.


Oto końcowe wyniki wtorkowej sesji:


Po zakończeniu testów Robert Kubica był dostępny dla mediów. Przygotowaliśmy dla Was najciekawsze wypowiedzi i rozmowy z Polakiem.

"Jeżeli będę coś zmieniał, to wciąż będziecie mówić o ograniczeniach. Powinniśmy przestać o tym mówić. Jeżeli mogę wskoczyć do samochodu i wykonać swoją robotę, to chyba powinno wystarczyć. Oczywiście mam swoje ograniczenia, ale nigdy nie ukrywałem ich. Problemem jest to, że byłem zbyt szczery ze wszystkimi, a oni nie przestają zadawać pytań. Mamy inne rzeczy, nad którymi powinniśmy się skupić. Ja cieszę się swoją rolą. Cieszę się z pozytywnych wiadomości, co nie jest normą po tylu latach przerwy."

"...to były moje pierwsze jazdy tym samochodem, dogrzewanie opon było bardzo ciężkie, a ja jestem w dość delikatnej sytuacji. Musiałem unikać błędów tak, aby nie postawić w ciężkiej sytuacji kierowców wyścigowych. Nie zrujnować im testów, bo ja tu jestem po to, aby im pomagać. Z drugiej strony musiałem też jechać dobrym tempem, aby dawać odpowiednie uwagi na temat bolidu."

Ted Kravitz (Sky Sports F1): Jak komfortowo czułeś się w samochodzie ze swoimi ograniczeniami. Czy wciąż pracujesz nad rzeczami, które zespół może dla ciebie zmienić? Czy czujesz się komfortowo w samochodzie?
RK: Zawsze czułem się komfortowo. Tylko media mówiły, że ja nie czuję się komfortowo...
TK: Nie, ja tego nie mówiłem, ale być może nie tak wiele rzeczy możesz już zmienić...
RK: Nie, ponieważ jeśli nadal będę zmieniał, wy nadal będziecie mówić, że mam ograniczenia, więc sądzę, że powinniśmy już zamknąć ten temat. Jeśli jestem w stanie wskoczyć do samochodu w trudnych warunkach i wykonać dobrą robotę, to chyba wystarczy. Oczywiście mam swoje ograniczenia, czego nigdy nie ukrywałem i sądzę, że problemem jest to, że byłem zbyt szczery rozmawiając ze wszystkimi, a wy wciąż zadajecie to samo pytanie. Myślę, że powinniśmy już z tym skończyć...
TK: Z radością bym...
RK: Nie mam nic przeciwko tobie, tylko generalnie mamy sprawy, na których powinniśmy się koncentrować. Teraz w moim życiu trwa dobry moment i cieszę się ze swojej roli i z radością mogę (wam) dawać pozytywne historie, zamiast po tylu latach ciągle mówić o tym samum. Jeśli mi w tym pomożecie, myślę, że wszyscy na tym skorzystamy!
TK: Dziękuję... A to był pierwszy raz, kiedy z tobą rozmawiałem, odkąd...
RK: (Śmiech). To nic osobistego! - Za: Cezary Gutowski

W ramach ciekawostki pozostawiamy wymianę słów między Anthony Rowlinsonem, redaktorem naczelnym brytyjskiej edycji magazynu "F1 Racing", a Paddy Lowe'm, dyrektorem technicznym Williamsa:
AR: Co się stanie, gdy Robert Kubica okaże się szybszy od dwóch wyścigowych kierowców Williamsa - Lance'a Strolla i Siergieja Sirotkina?
PL: (śmiech) Nie wiem.. Nie ma dobrej odpowiedzi na to pytanie.
Już po zakończeniu spotkania z mediami Paddy Lowe z uśmiechem zwrócił się do Rowlinsona: 
- Ale mi zadałeś kłopotliwe pytanie.
Rowlinson odparł mu: W końcu sam go zatrudniłeś.

Na koniec mamy dla Was sporą ilość zdjęć z jazd Kubicy. Na samym dole znajdziecie materiał wideo z tego dnia.
























Zapraszamy do polubienia fanpage MotoReporter na Facebooku oraz do śledzenia naszego Instagramaaby być na bieżąco.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz