dezd

środa, 28 lutego 2018

Robert Kubica na testach w Barcelonie - drugi dzień "jazd" [ZDJĘCIA, WYPOWIEDZI]

Od rana pogoda na torze w Barcelonie nie rozpieszczała kierowców i zespołów. Już w poniedziałek i we wtorek temperatura była niska, ale pozwalała ona na przeprowadzenie testów. Dzisiaj od rana na torze leżał śnieg, a temperatura wahała się około zera stopni, przez co niemożliwe było rozpoczęcie jazd. Dopiero o 12:00 pokazano kierowcom zieloną flagę.

O wczorajszych jazdach Roberta Kubicy podczas drugiego dnia testów przeczytacie TUTAJ.

Planowo testy miały rozpocząć się dziś o 9:00. Niestety, przez złe warunki pogodowe, niską temperaturę i leżący na torze śnieg, kierowcy zmuszeni byli zostać w boksach. Warunkiem rozpoczęcia się testów jest możliwość wystartowania helikoptera. Jest to ważne, ponieważ gdyby jeden z kierowców miał wypadek, to nie byłoby możliwości udzielić odpowiedniej pomocy.

Najważniejszym wydarzeniem dnia było spotkanie Roberta Kubicy z mediami. Już kilka minut przed 11 w pokoju, gdzie miał pojawić się Polak, zgromadziło się bardzo dużo dziennikarzy. Przygotowaliśmy dla Was sporo wypowiedzi Kubicy - przeczytacie je TUTAJ.

O godzinie 12:00 kierowcy mogli wyjechać z boksów, gdyż pokazano zieloną flagę. Dopiero kilka minut po godzinie 13:00 na torze pojawił się pierwszy śmiałek - Fernando Alonso. Do końca popołudniowej sesji na torze pojawiło się łącznie 5 kierowców. Jedynie wymieniony wyżej Hiszpan pokonał pełne okrążenie ustanawiając czas 2:18,545. Wśród piątki, która zdecydowała się pojawić na torze był Robert Kubica. Polak wyjechał z boksu o 15:40, jednakże chwilę później wrócił do garażu, gdyż wykonał on jedynie okrążenie instalacyjne.


Jutro, w czwarty, ostatni dzień testów, w bolidzie Williamsa pojawią się Sergey Sirotkin i Lance Stroll. Warunki mają poprawić się, co umożliwi przeprowadzenie pełnych dwóch czwartkowych sesji testowych.

Podobnie jak wczoraj, przygotowaliśmy dla Was galerię zdjęć z dzisiejszego dnia Roberta Kubicy.








Zapraszamy do polubienia fanpage MotoReporter na Facebooku oraz do śledzenia naszego Instagramaaby być na bieżąco.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz