dezd

środa, 25 lipca 2018

Rajd Finlandii 2018: 72 załogi na start [WYPOWIEDZI KIEROWCÓW]

W najbliższy czwartek wystartuje ósma runda Rajdowych Mistrzostw Świata - Rajd Finlandii. Do rywalizacji na fińskich trasach przystąpią 72 załogi. Wśród nich pojawią się zarówno najlepsi kierowcy w stawce, jak i młodzi lokalni zawodnicy. 

Zobacz także: Rajd Finlandii 2018: Najszybsze odcinki w sezonie

W ubiegłym roku lokalni kibice zyskali nowy zespół, któremu mogli kibicować: ekipę Toyoty prowadzoną przez Tommi'ego Makinena. Ubiegłoroczny rajd wygrał Esapekka Lappi, który wystartował w aucie stworzonym i testowanym na lokalnych trasach. W tym roku do Lappi'ego oraz drugiego z kierowców Toyoty - Jarri-Matti Latvali (trzykrotnego zwycięzcy imprezy) dołączył Ott Tanak. Estończykowi w obecnym sezonie udało się zwyciężyć w Rajdzie Argentyny i zajmuje on trzecią lokatę w klasyfikacji generalnej.

ESAPEKKA LAPPI: Rajd Finlandii zawsze jest szczególnym wydarzeniem, tym bardziej po naszej zeszłorocznej wygranej. Presja w tym roku jest znacznie większa. Liczę na dobry rezultat, podobnie jak inni, musimy więc się postarać. Tym razem trudniej będzie wygrać. Rywalizacja będzie cięższa zarówno wewnątrz naszego zespołu, jak również z innymi. Nowe odcinki również stanowić będą duże wyzwanie. Wiemy, że samochód jest konkurencyjny, skoncentrujemy się więc na dobrym przygotowaniu opisu trasy i poszukamy płynnego rytmu jazdy.

OTT TANAK: Rajd Finlandii to jedna z moich ulubionych imprez. To dość wyjątkowy rajd, naprawdę szybki, techniczny, z hopami. Trzeba mieć szacunek do tych tras. W tym roku czeka nas wiele nowych dróg, których nie widzieliśmy wcześniej, co uczyni wyzwanie jeszcze większym. Myślę, że dobrze się przygotowaliśmy. Oprócz testów wziąłem też udział w Rajdzie Estonii w miniony weekend, gdzie wygrałem. To było fajne przed tyloma kibicami. Jestem pewien, że część z nich pojawi się także na Rajdzie Finlandii. Liczę, że zapewnimy im dobry wynik.

JARI-MATTI LATVALA: Naprawdę nie mogę doczekać się Rajdu Finlandii. To dobra okazja, by pozytywnie rozpocząć drugą połowę sezonu. Zawsze czułem się dobrze na trasach mojego domowego rajdu, tym bardziej jadąc samochodem, który został tu zbudowany. Jedno z większych wyzwań w tym roku stanowi zmiana trasy. Jeździłem niektórymi drogami już wcześniej, ale było to dawno i jest też sporo sekcji, których nawet ja nie znam. Dlatego uważam, że stworzy to bardziej wyrównane szanse.

Jednym z najgroźniejszych rywali kierowców Toyoty będzie Teemu Suninen, należący do ekipy M-Sportu. Wraz z kolegami z zespołu - Elfynem Evansem i Sebastienem Ogierem walczyć będą o jak najlepsze czasy.

SEBASTIEN OGIER: Fajnie, że mieliśmy trochę przerwy i spędziliśmy czas z rodziną i przyjaciółmi, ale czas na powrót do akcji i jesteśmy zupełnie skupieni na Rajdzie Finlandii. Dla wielu osób stanowi on największą atrakcję w roku, co łatwo zrozumieć. Panuje tu atmosfera, której nie ma nigdzie indziej, a drogi są przystosowane do rajdów. To najszybsze wydarzenie w kalendarzu. Rywalizacja będzie niezwykle zacięta, ale inżynierowie i projektanci z M-Sportu oraz Ford Performance pracują nieustannie, aby zapewnić nam jak najlepszy rezultat. Mamy kilka aerodynamicznych poprawek z tyłu samochodu, co mam nadzieję poprawi trochę osiągi, ale i tak będziemy musieli dać z siebie absolutnie wszystko, jeśli chcemy walczyć o jak najlepsze wyniki.

Dla Ogiera najważniejszym celem w zbliżającym się Rajdzie Finlandii będzie zbliżenie się do liderującego obecnie w klasyfikacji Thierry'ego Neuville'a. Belg ma w tej chwili nad Francuzem 27 punktów przewagi. Neuville, razem z zespołowymi kolegami - Andreasem Mikkelsenem i Haydenem Paddonem - pracować będą na dobrą pozycję Hyundaia w klasyfikacji producentów.

ZOBACZ TEŻ: Nowy pakiet aerodynamiczny tylko w jednej z trzech Fiest WRC

THIERRY NEUVILLE: Sardynia to był niesamowity weekend. Nie mogliśmy liczyć na lepszy rezultat przed letnią przerwą. Teraz jestem gotów przenieść to na drugą połowę sezonu. Finlandia to jeden z rajdów, którego każdy nie może się doczekać. Drugi raz z rzędu będziemy jechać jako pierwsi na trasie, co nie daje przewagi z powodu zamiatania. Będzie trudno, bo prędkość jest wysoka, ale nie mogę doczekać się tego wyzwania.

ANDREAS MIKKELSEN: Rajd Finlandii to fajna impreza i prawdopodobnie rajd, którego kierowcy obawiają się najbardziej, ale też bardzo chcą go wygrać. Z powodu niskiej przyczepności trzeba czuć się pewnie w samochodzie, jeśli chce się szybko jechać na oesach. Byliśmy rozczarowani, że nie pokazaliśmy pełnego potencjału na Sardynii, więc obyśmy teraz szybko złapali odpowiednie tempo i mocno cisnęli w walce o dobry wynik. 

HAYDEN PADDON: Dla mnie Finlandia to najbardziej niesamowity rajd w roku. Nie tylko z powodu dróg, skoków i prędkości, ale także dzięki elektryzującej atmosferze. Nie mogę doczekać się powrotu za kierownicę Hyundaia i20 Coupe WRC. Mam nadzieję, że uda nam się poskładać w tym roku wszystkie elementy układanki i zdobędziemy mocny wynik.

W WRC2 wystartuje wielu lokalnych kierowców, chcących pójść śladami Lappi'ego i Sunninena i dostać się do rywalizacji na najwyższym poziomie. Wśród nich pojawi się Jari Huttunen, który w ubiegłym roku zwyciężył podczas swojego debiutu w WRC2 w swojej domowej rundzie, dzięki czemu został zaproszony do współpracy przez Hyundaia jako kierowca rozwojowy.

W Rajdzie Finlandii wystartuje jedna polska załoga: duet Łukasz Pieniążek/Przemysław Mazur. Wystartują oni Skodą Fabią R5. Obecnie zajmują 5. lokatę w klasyfikacji WRC2. Załoga jest już po testach i zapoznaniu z odcinkami specjalnymi imprezy. Ze względu na to, że jest to ich pierwszy start w tym rajdzie oraz na wymagające trasy, polski duet nie będzie walczyć o punkty w swojej klasie. Łukasz Pieniążek i Przemysław Mazur będą nominować Rajd Niemiec (16-19.08) do zdobywania punktów, gdzie również wystartują Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak.



W rywalizacji wystartuje także 17-letni Kalle Rovanpera, który po raz pierwszy przystąpi do rywalizacji na swojej ziemi w ekipie Skoda Motorsport. W rywalizacji w WRC2, również w Skodzie, zobaczymy Ole Christiana Veiby'ego, z ramienia M-Sportu wystartuje Gus Greensmith, a z Citroena - Stephane Lefebvre.

W klasyfikacji generalnej WRC2 obecnie lideruje Szwed Pontus Tidemand z dorobkiem 93 punktów. Na drugim miejscu plasuje się Jan Kopecky (75 punktów). Pierwszą trójkę zamyka Ole Christian Veiby (45 punktów).

W WRC3 na pozycji lidera aktualnie plasuje się Francuz Jean-Baptiste Franceschi (64 punkty). Drugą pozycję zajmuje Szwed Denis Radstrom (62 punkty). Podium klasyfikacji WRC3 zamyka Emil Bergkvist (43 punkty).

fot. Gregory Timmerman

Zapraszamy do polubienia fanpage MotoReporter na Facebooku oraz do śledzenia naszego Instagramaaby być na bieżąco.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz