dezd

czwartek, 23 sierpnia 2018

Rajd Barum 2018: Ostatnia asfaltowa runda ERC 2018

Rajd Barum rozgrywany w Czechach na asfaltowej nawierzchni będzie szóstą rundą Rajdowych Mistrzostw Europy. Na starcie ustawią się 124 załogi z 25 różnych krajów. Niestety, żadna z nich nie będzie reprezentować polskich barw w najmocniejszej klasie aut R5, choć do wczoraj start swój deklarował duet Łukasz Habaj/Daniel Dymurski. Największym faworytem do zwycięstwa w rajdzie jest lokalna gwiazda, Jan Kopecky, jednak z pewnością Alexey Lukyanuk i Dani Sordo nie ułatwią tego zadania Czechowi.

Tegoroczna edycja Rajdu Barum jest już jego 48. odsłoną. Najwięcej zwycięstw w tej imprezie ma na swoim koncie Jan Kopecky - Czech stanął tam na najwyższym stopniu podium aż 8 razy. Łącznie na starcie do pierwszego odcinka pojawią się 124 załogi, z czego 69 zgłoszonych jest do zdobywania punktów w Rajdowych Mistrzostwach Europy, a aż 35 pojedzie samochodami klasy R5. Wśród nich pierwotnie były 3 polskie duety - Łukasz  Habaj/Daniel Dymurski (Ford Fiesta R5, klasa ERC), Marcin Babraj/Michał Majewski (Citroën DS3 R3T Max, klasa RC3) i Jarosław Łaczmański/Michał Poradzisz (Hyundaiu i20 Coupe) jednak pierwsi z wymienionych zrezygnowali ze startu, na rzecz zmiany auta i startu w innych dwóch rajdach.

- To gdzie będziemy w przyszłości jest przede wszystkim zdeterminowane krokami i działaniami jakie podejmujemy tu i teraz. Zależało nam na starcie w Rajdzie Barum, bo to zawsze jest rajdowe święto, ale także okazja, by porównać się do wielu bardzo szybkich kierowców. Jednak w naszej sytuacji, w sezonie naznaczonym wieloma problemami, nie wskoczymy już w klasyfikacji FIA ERC na miejsce, o którym marzyliśmy i na które pracowaliśmy. Stąd też decyzja o tym, żeby nie zostawiać niczego przypadkowi i sprawdzić nowe rozwiązania jeszcze przed sezonem 2019, a dodatkowo popracować nad tempem na luźnych nawierzchniach. Dlatego zamiast jechać do Zlina, skupiamy się już na szóstej rundzie RSMP, czyli Rajdzie Elektrenai. Myślimy tez o Rajdzie Polski. Kwestia naszego startu w Mikołajkach jest otwarta. Za to na pewno zobaczycie nas na łotewskich szutrach - w Rajdzie Lipawy. To nie koniec nowości. W końcówce sezonu nie pojedziemy Fiestą, lecz Fabią R5. Fiesta w rękach sprawnego kierowcy nadal jest konkurencyjnym samochodem, jednak chciałbym się przekonać co będę w stanie zrobić za kierownicą Fabii - wyjaśnił Łukasz Habaj.

Tegoroczna trasa Rajdu Barum składa się z 15 odcinków specjalnych liczących łącznie blisko 213 kilometrów. Pierwszym sprawdzianem dla załóg będzie próba licząca 9,51 km rozgrywana w centrum miasta Zlin. Sobota to cztery odcinki specjalne, które startujący pokonają po dwa razy. Najdłuższy z nich, OS5 i OS8 Kudlovice, liczyć będzie 21,43 km. W niedzielę na załogi ponownie będą czekać ponownie 2 pętle, złożone z 3 oesów. 48. Rajd Barum zakończy się najdłuższym odcinkiem imprezy, OS Kasava (24,88 km). Zwycięzcę powinniśmy poznać około godziny 15:00.

Piątek, 24 sierpnia 2018
21:15 - OS1 Zlin (9,51 km)

Sobota 25 sierpnia 2018
9:45 - OS2 Brezova 1 (8,23 km)
10:40 - OS3 Semetlin 1 (11,55 km)
11:10 - OS4 Rajnochovice 1 (13,65 km)
13:45 - OS5 Kudlovice 1 (21,43 km)
15:55 - OS6 Brezova 2 (8,23 km)
16:50 - OS7 Semetlin 2 (11,55 km)
17:20 - OS8 Rajnochovice 2 (13,65 km)
19:45 - OS9 Kudlovice 2 (21,43 km)

Niedziela 26 sierpnia
8:45 - OS10 Halenkovice 1 (13,72 km)
9:25 - OS11 Majak 1 (8,15 km)
10:15 - OS12 Kasava 1 (24,88 km)
13:15 - OS13 Halenkovice 2 (13,72 km)
14:00 - OS14 Majak 2 (8,15 km)
14:45 - OS15 Kasava 2 (24,88 km)

fot. czechrally.com


Zapraszamy do polubienia fanpage MotoReporter na Facebooku oraz do śledzenia naszego Instagramaaby być na bieżąco.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz