Na 6 z 8 odcinków specjalnych tegorocznego Rajdu Barbórka, Adrian Rzeźnik i Kamil Kozdroń notowali czasy w czołowej piątce „generalki”, dwukrotnie zajmując 2. lokatę - na próbie u stóp Twierdzy Modlin i na finałowym przejeździe Autodromu Bemowo. Ostatecznie, po zaciętej rywalizacji, wywalczyli 5. miejsce w rajdzie, natomiast w „Kryterium Asów” na Karowej - pomimo przebitej opony - uplasowali się na siódmym miejscu.
- Jestem bardzo szczęśliwy z możliwości startu w Barbórce i przetestowania nowego samochodu, który jest po prostu obłędny, a jazda nim była prawdziwą harmonią. Barbórka to podchwytliwy, niełatwy rajd - liczący niewiele kilometrów. Na Karowej wszystko szło pięknie - pierwsza beczka, druga beczka, aż złapaliśmy kapcia. Jednak to był świetny rajd, bo w pierwszym starcie Fabią RS Rally2 walczyliśmy w czołówce. Dziękujemy naszym sponsorom: BERG Inwestycje, RacingSimulator, Szpital Specjalistyczny PRO-FAMILIA, Sklep Rajdowy Top Racing oraz Laurelle, wszystkim kibicom i całej rodzinie, bo dzięki Wam tutaj jesteśmy - mówił Adrian Rzeźnik.
- Jest świetnie po tak długiej przerwie wystartować na Karowej. Dziś czas na podsumowanie sezonu, więc warto podkreślić: pierwszy start z Adrianem w Rally2 zaliczamy do bardzo udanych, tempo podczas Rajdu Barbórka było naprawdę dobre. Oby tak dalej - dodał Kamil Kozdroń.
tekst: inf. pras. Adriana Rzeźnika, fot. Karolina Borkowska/MotoReporter24.pl
Zapraszamy do polubienia fanpage MotoReporter na Facebooku oraz do śledzenia naszego Instagrama, aby być na bieżąco.
Czyli na Barbórce naprawdę było aż tak ciasno? Ja dopiero próbuję to ogarnąć, bo te czasy z czołówki brzmią mocno. Natknąłem się na https://www.motoreporter24.pl/2025/12/rajd-barborka-2025-adrian-rzeznik-i.html i nie do końca łapię, jak duża różnica jest przy takim rajdzie.
OdpowiedzUsuń