Listwa - pasek

piątek, 17 lipca 2026

Rajd Estonii 2026: Bałtyckie szutry witają mistrzostwa świata. Abramowski i Wróbel gotowi na Rajd Estonii

Rajdowe Mistrzostwa Świata przenoszą się na niezwykle szybkie, szutrowe odcinki specjalne. Kontynuatorem bałtyckich tradycji w kalendarzu WRC jest Rajd Estonii, który w tym roku odbędzie się po raz 16. Na liście zgłoszeń znaleźli się m.in. Tymek Abramowski i Jakub Wróbel. Dla Polaków będzie to czwarty tegoroczny start w klasie WRC3. Trzy poprzednie zakończyli na podium.

Tymek Abramowski i Jakub Wróbel realizują swój program w Rajdowych Mistrzostwach Świata. Wcześniej w tym sezonie pojawili się w Szwecji, na Wyspach Kanaryjskich oraz w Grecji. We wszystkich trzech przypadkach zajmowali znakomite 2. miejsce w klasie WRC3. Teraz pora na czwarty występ, czyli Rajd Estonii. Pod wieloma względami jest to dla Abramowskiego podróż sentymentalna i miejsce, z którym załoga wiąże duże nadzieje.

Przed rokiem podczas Rajdu Estonii Tymek zadebiutował w mistrzostwach świata. Załoga Abramowski/Wróbel pokazała wówczas, że WRC to miejsce dla nich. Podczas sobotniego etapu rywalizacji prowadzili i mieli już prawie 2 minuty przewagi w klasie WRC3. Wówczas niestety Fiestę Rally3 dotknęła awaria, która uniemożliwiła dalszą jazdę. Jednocześnie dla Abramowskiego start w Estonii ma podwójny wymiar. To właśnie na odcinkach specjalnych w krajach bałtyckich – Litwie, Łotwie oraz Estonii – Tymek zdobywał swoje rajdowe doświadczenie. Właśnie tam uczył się rajdowego rzemiosła i na tego typu próbach czuje się zdecydowanie najlepiej.

Rajd Estonii odbędzie się w dniach 17-19 lipca. W piątek na zawodników czeka shakedown oraz siedem odcinków specjalnych. Prawie 150 kilometrów rywalizacji organizator przygotował na sobotę. Natomiast w niedzielę rajd zakończy się dwoma przejazdami ponad 24-kilometrowego odcinka Kääriku. Zwycięzców poznamy około godziny 13:20 czasu polskiego. Abramowski i Wróbel ruszą na trasy z numerem 50.

Tymoteusz Abramowski: Cieszę się, że po roku wracamy do Estonii. Mamy tutaj rachunki do wyrównania – nadal czuję niedosyt po tym, jak zakończyła się ubiegłoroczna edycja. Wiem, że mamy dobre tempo na tych odcinkach i będziemy chcieli to wykorzystać. Trasy rajdu są identyczne jak w roku ubiegłym. Fragmentami odcinki są szersze, a organizator usunął wiele ograniczników cięć oraz szykan. Przy trasie wykoszone zostały też szerokie pasy trawy, co zdecydowanie poprawia widoczność. A to oznacza, że tegoroczna edycja rajdu może być jeszcze szybsza i bardziej widowiskowa.

Jakub Wróbel: Przed nami czwarty występ w tegorocznym sezonie WRC. Wracamy w miejsce, w którym doskonale się czujemy i w którym chcemy zaprezentować dobre tempo. Rajd Estonii to jedna z najszybszych imprez w kalendarzu mistrzostw świata. Ogromne prędkości łączą się tutaj z dalekimi skokami i szerokimi poślizgami – czyli tym, co kibice kochają w rajdach najbardziej. Dla nas – zawodników – to również jest kapitalne przeżycie. Już nie mogę się doczekać startu rywalizacji.

źródło: inf. pras. Tymka Abramowskiego

Zapraszamy do polubienia fanpage MotoReporter na Facebooku oraz do śledzenia naszego Instagrama, aby być na bieżąco.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz