Drugie miejsca w Szwecji, na Wyspach Kanaryjskich i w Grecji oraz zwycięstwo w Estonii – taki jest dotychczasowy bilans fantastycznego sezonu Rajdowych Mistrzostw Świata w wykonaniu Tymka Abramowskiego i Jakuba Wróbla. Polacy zajmują w tym momencie 2. miejsce w punktacji klasy WRC3. Jednocześnie, od liderów mają o jeden rajd przejechany mniej. Teraz trzy najlepsze załogi punktacji zmierzą się ze sobą w jednej z najbardziej ikonicznych rund kalendarza – Rajdzie Finlandii.
Abramowski i Wróbel wystartują Fordem Fiesta Rally3 z numerem 56. W kategorii WRC3 zmierzą się z 11 innymi duetami – wliczając w to zarówno czołówkę WRC3, jak i mocne przedstawicielstwo gospodarzy, Finów. Impreza tradycyjnie ma swoją bazę w Jyvaskyla w południowej Finlandii. To najszybsze szutrowe trasy w kalendarzu, pełne szczytów i skoków. Ubiegłoroczna edycja była najszybszym rajdem w historii Rajdowych Mistrzostw Świata.
Rajd Finlandii rozpocznie się dzisiejszego wieczora od klasycznego superoesu Harju. W trakcie czterech dni zawodnicy pokonają łącznie 316 kilometrów rozłożonych pomiędzy 20 odcinków specjalnych. Najdłuższa próba rajdu – Himos-Jämsä (30.02 km) odbędzie się w niedzielę i będzie pokonywana dwukrotnie – w tym jako Power Stage kończący rajd. Finałowe rozstrzygnięcia w klasie WRC3 poznamy w niedzielę, około godziny 14:00 czasu polskiego.
Tymoteusz Abramowski: "Rajd Finlandii to prawdziwa ikona kalendarza WRC. To dla nas niezwykłe uczucie, że możemy tutaj być i rywalizować na poziomie mistrzostw świata na tych niesamowitych odcinkach. Myślę, że Rajd Estonii był dla nas dobrym przygotowaniem do tego weekendu. Bym bardziej, że już wtedy myślałem o ustawieniach właśnie pod kątem tego rajdu. Przed nami kawał pracy do wykonania, ale jesteśmy na to gotowi – trzymajcie kciuki!"
Jakub Wróbel: "Rajd Finlandii to jeden z najbardziej kultowych rajdów na świecie. Ogromne prędkości i legendarne hopy to coś, co rok rocznie dostarcza niezapomnianych emocji. Cieszę się, że możemy wystartować w tej imprezie – w dodatku walcząc w czołówce WRC3 o najwyższe cele. Wiem, że na trasie spotkamy mnóstwo polskich kibiców – to dla nas zawsze bardzo budujące i to zawsze dodaje nam siły i motywacji."
źródło: inf. pras. Tymka Abramowskiego
Zapraszamy do polubienia fanpage MotoReporter na Facebooku oraz do śledzenia naszego Instagrama, aby być na bieżąco.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz