Listwa - pasek

czwartek, 8 października 2026

Tymek Abramowski i Jakub Wróbel kończą sezon WRC3 na podium

Wraz z zakończeniem Rajdu Sardynii (1-4 października) końca dobiegł cały sezon Rajdowych Mistrzostw Świata. Jednocześnie, poznaliśmy ostateczny kształt wszystkich klasyfikacji. Tymek Abramowski i Jakub Wróbel zakończyli swoją debiutancką kampanię w kategorii WRC3 na 3. miejscu, zdobywając w pięciu rundach aż 91 punktów.

Tymek Abramowski i Jakub Wróbel mają za sobą debiutancki sezon w Rajdowych Mistrzostwach Świata. Polska załoga rozpoczęła kampanię 2026 od startu w Rajdzie Szwecji, gdzie zajęła 2. miejsce. Kolejną rundą, w której pojawili się Tymek i Kuba, był Rajd Wysp Kanaryjskich. Tam również zakończyło się drugim miejscem. Dokładnie taki sam wynik Abramowski i Wróbel powtórzyli w Rajdzie Akropolu. Polacy udowodnili zatem swój ogromny potencjał, stając na podium imprez na wszystkich trzech nawierzchniach obecnych w mistrzostwach świata – śniegu, asfalcie oraz szutrze.

Pełnię możliwości Abramowski i Wróbel zaprezentowali w Estonii, gdzie seryjnie wygrywali odcinki specjalne i triumfowali w całym rajdzie z ogromną przewagą. W piątym, finałowym starcie, Polacy zajęli 3. miejsce w Finlandii. Oznacza to, że Tymek i Kuba zakończyli wszystkie tegoroczne starty na podium. Również na podium, z dorobkiem 91 punktów, zakończyli cały sezon klasy WRC3. To pokazuje niesamowitą regularność, skuteczność oraz imponujący rozwój na trasach mistrzostw świata.

Tymoteusz Abramowski: "To był dla nas niesamowity sezon. Debiuty nigdy nie są łatwe, natomiast my pomimo braku znajomości tych rajdów byliśmy w stanie prezentować na nich konkurencyjne tempo. Cieszę się, bo wygrywaliśmy odcinki, zakończyliśmy wszystkie rajdy na podium i wygraliśmy w Estonii. Byliśmy szybcy na każdej nawierzchni i to chyba jest coś, co zaskoczyło nawet nas samych. To wszystko pokazuje mi, że droga, którą obraliśmy, jest właściwa. Podium na koniec sezonu WRC3 smakuje świetnie i jest powodem do dumy."

Jakub Wróbel: "Rozpoczynaliśmy ten sezon z dużymi ambicjami i nadziejami. Choć były też trudne chwile, z całą pewnością więcej było tych pięknych – takich, które zapamiętamy na zawsze. Wystartowaliśmy w pięciu rajdach o zupełnie różnej charakterystyce i wszystkie zakończyliśmy na podium. Taka skuteczność daje nam też podium na koniec sezonu. Chcieliśmy sprawdzić się w mistrzostwach świata i udowodniliśmy, że to jest dla nas odpowiednie miejsce."

źródło: inf. pras. Tymka Abramowskiego

Zapraszamy do polubienia fanpage MotoReporter na Facebooku oraz do śledzenia naszego Instagrama, aby być na bieżąco.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz