Listwa - pasek

niedziela, 16 sierpnia 2020

Rajd Lipawy 2020: Solberg i Johnston ponownie wygrywają w Lipawie. Marczyk i Gospodarczyk z punktami

Za nami Rajd Lipawy, druga runda Rajdowych Mistrzostw Europy. Impreza ta była także liczona do łotewskiego cyklu rajdowego, tylko, że sobotnie i niedzielne oesy były dwiema oddzielnymi rundami. W drugiej z nich swój życiowy wynik wywalczył Hubert Laskowski.


W Rajdzie Lipawy zwyciężył Oliver Solberg, który prowadził od pierwszego do ostatniego odcinka specjalnego, podobnie jak w zeszłym roku. 19-latek wygrał łącznie 6 prób sportowych pokonując blisko o 20,1 sekundy duet Ostberg/Eriksen i o 37,2 sekundy Lukyanuka i Eremeeva. Dodatkowo Solberg odnotował zwycięstwo w klasie ERC Junior 1 będąc szybszym od załogi Lindholm/Korhonen o blisko 2 minuty. 


W tej samej kategorii jechał też polski duet Mikołaj Marczyk/Szymon Gospodarczyk. Udało im się zająć 6. miejsce, podobnie jak w ich poprzednim starcie, czyli w Rajdzie Rzymu (Rally di Roma Capitale). W klasyfikacji generalnej polski duet wywalczył 13. pozycję, a na wynik duży wpływ miała prawie 3-minutowa strata wywołana zmianą koła na jednym z sobotnich odcinków specjalnych. Łącznie z Łotwy wywiozą oni 4 punkty (3 za miejsce w "generalce" oraz 1 za 5. wynik na etapie).

- Choć to słodko-gorzki rajd, to jestem z nas dumny. Debiut w sezonie Mistrzostw Europy i chęć ścigania się z najlepszymi kierowcami nawet na poszczególnych odcinkach to dla mnie i Szymona zadanie, które można określić jako - pasja, przygoda, ryzyko.
Musimy się jeszcze dużo nauczyć, ale czuję że jesteśmy na naprawdę dobrej drodze. Mam nadzieję, że dzisiaj Wam to pokazaliśmy!
Dziękuję bardzo wszystkim kibicom. Nie bezpośrednio, ale to właśnie dzięki Wam mogę spełniać marzenia! - napisał na swoim profilu na Facebooku Mikołaj Marczyk.

Dariusz Poloński i Łukasz Sitek po wczorajszym pechowym wypadnięciu z zakrętu w bale nie wrócili dzisiaj na odcinki specjalne. W kategorii Abarth Rally Cup wygrał samotnie jadący duet Rada/Jugas.

W drugiej i trzeciej rundzie Rajdowych Mistrzostw Litwy udział brał Hubert Laskowski, obiecujący 14-letni kierowca rajdowy, pilotowany przez Michała Kuśnierza. Sobotni start nie był udany - na około 15. kilometrze OS1 zaczęły się przegrzewać hamulce w Peugeocie 208 R2, przez co polski duet musiał zwolnić, zaś na OS3 urwał się pasek napędzający pompę wody, co oznaczało koniec dalszej jazdy.


W niedzielę, czyli w trzeciej rundzie litewskiego cyklu załoga Laskowski/Kuśnierz poradziła sobie bardzo dobrze kończąc rywalizację na 3. miejscu w klasie LRC3 (+4:13.3 min do lidera) z 6 startujących duetów.

Kolejną rundą ERC będzie 55. Rajd Azorów, który odbędzie się w dniach 17-19 września. W ostatni weekend sierpnia, czyli 28-30.08 miał odbyć się Rajd Barum, jednak organizatorzy zdecydowali o przeniesieniu jego 50. edycji na kolejny rok.

fot. fiaerc.com, Hubert Laskowski/FB

Zapraszamy do polubienia fanpage MotoReporter na Facebooku oraz do śledzenia naszego Instagramaaby być na bieżąco.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza