73. Rajd Szwecji był pierwszym punktem sezonu Rajdowych Mistrzostw Świata dla Tymka Abramowskiego i Jakuba Wróbla. Urzędujący mistrzowie Europy w klasie ERC3 postanowili, że punktowanie w WRC3 rozpoczną właśnie od zimowej rundy mistrzostw z bazą w Umeå. Czekało na nich 18 wymagających odcinków specjalnych o łącznej długości przeszło 300 kilometrów, które zostały rozdzielone na cztery dni rywalizacji.
Abramowski i Wróbel prezentowali się bardzo dobrze już w piątek, kiedy to zakończyli na podium 5 z 6 rozegranych odcinków specjalnych. Kiedy różnice w czołówce były już większe, Polacy strategicznie kontrolowali swoje tempo i nie podejmowali zbędnego ryzyka. Ostatecznie Tymek i Jakub zajęli 2. miejsce w klasie WRC3, kończąc rajd niezwykle mocnym akcentem, czyli wygranym Power Stage’m – ostatnim odcinkiem rywalizacji.
Znakomity występ w Szwecji oznacza, że Polacy zdobyli 17 punktów do klasyfikacji mistrzostw świata WRC3. Daje im to aktualnie 3. miejsce w punktacji, przy jednoczesnym podkreśleniu, że dwie pierwsze załogi wystąpiły już w dwóch rajdach. Przypomnijmy, że zgodnie z regulaminem każda z załóg może zdobywać punkty w maksymalnie siedmiu rajdach, z czego do łącznego dorobku zalicza się najlepszych sześć wyników.
Tymoteusz Abramowski: "Kończymy Rajd Szwecji na 2. miejscu w klasie WRC3. To dobry rezultat, chociaż wiadomo, że celem zawsze jest zwycięstwo. Były odcinki, na których potrafiliśmy jechać tempem Matteo Fontany, natomiast małe szczegóły sprawiły, że w pewnym momencie różnice się zwiększyły. Wtedy oczywiście decyzja mogła być tylko jedna – jazda mądra, strategiczna, bez podejmowania ryzyka, aby dowieźć 2. miejsce do mety. Chcę podziękować zespołowi RallylabTechnology za świetnie przygotowany samochód, ale też rodzicom, kibicom i wszystkim osobom, które nas wspierają. Wywozimy ze Szwecji dobre punkty – do zobaczenia na kolejnej rundzie!"
Jakub Wróbel: "Podium w Rajdzie Szwecji to dla nas bardzo dobry początek sezonu mistrzostw świata. Rywalizacja w klasie WRC3 była dosyć zacięta, więc cieszę się, że byliśmy w stanie meldować się na podium kolejnych odcinków i że wygraliśmy Power Stage. Uważam, że drugą część rajdu przejechaliśmy bardzo mądrze, a Tymek, pomimo młodego wieku, pokazał dużą dojrzałość za kierownicą. Teraz pozostaje nam czekać na kolejne starty, dziękujemy za wsparcie!"
Zapraszamy do polubienia fanpage MotoReporter na Facebooku oraz do śledzenia naszego Instagrama, aby być na bieżąco.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz