Już w ten weekend załoga ORLEN LOTTO Rally Team przystąpi do rywalizacji w kolejnej rundzie europejskiego czempionatu. Jakub Matulka i Damian Syty zmierzą się z, jak zawsze, mocną stawką zawodników, którzy zgłosili swój udział w Królewskim Rajdzie Skandynawii. Szybkie, wymagające i bardzo charakterystyczne szwedzkie trasy będą gościć załogi mistrzostw Europy już po raz czwarty. Dla Kuby i Damiana będzie to natomiast drugi start w tej imprezie, do której przygotowywali się, startując między innymi w rozgrywanym w miniony weekend, nieco bardziej na wschód, Rally Nyköping.
– Nie mamy zbyt wielu okazji, by startować na luźnej nawierzchni, ale myślę, że zrobiliśmy dużo, by lepiej poznać jej specyfikę i przygotować się do startu w Królewskim Rajdzie Skandynawii. W weekend braliśmy udział w Rally Nyköping, którego trasy charakterystyką przypominają te, które przed nami. Czekają nas bardzo szybkie i technicznie trudne oesy, dobrze znane kibicom z zimowego Rajdu Szwecji. Cieszę się, że tu jesteśmy, i wierzę, że uda nam się pokazać z dobrej strony, wykorzystać doświadczenie i poprawić zeszłoroczny wynik – powiedział przed startem Jakub Matulka, kierowca ORLEN LOTTO Rally Team.
Rajdowi Mistrzowie Polski 2025 w zeszłym roku mieli okazję zadebiutować w Królewskim Rajdzie Skandynawii, który stanowił wtedy trzecią rundę mistrzostw Europy. Kuba i Damian na koniec rywalizacji uplasowali się na dwunastej pozycji. Tegoroczną kampanię ERC duet ORLEN LOTTO Rally Team rozpoczął natomiast od ósmej lokaty w 43. Andalucía Rally – Sierra Morena i był to jak dotąd ich jedyny występ na europejskich oesach.
W tym roku organizatorzy 4. BAUHAUS Royal Rally of Scandinavia przygotowali szesnaście szutrowych odcinków specjalnych, które liczą łącznie prawie 186 kilometrów. Tegoroczna trasa zawiera zarówno zupełnie nowe próby, jak i kultowe, dobrze znane rajdowym kibicom oesy.
Zmagania rozpocznie w piątek (22 maja) odcinek kwalifikacyjny Träfors (6,35 km) o godzinie 14:01. Wieczorem załogi udadzą się do Karlstad, gdzie odbędzie się ceremonia startu, a po niej ruszy widowiskowy odcinek specjalny przebiegający przez teren żwirowni. Początek OS1 Bråtebäcken (3,12 km) zaplanowano na 18:33.
Sobota (23 maja) to łącznie siedem prób sportowych, które zawodnicy pokonywać będą w dwóch pętlach przedzielonych serwisem. Przed południem zawodnicy pojawią się dwukrotnie na odcinku Värmskog (14,46 km) oraz raz na próbie Stensjön (19,3 km). Początek zmagań w sobotę zaplanowano na 8:03. Po przerwie serwisowej załogi wrócą na trasę i tym razem kibice będą mogli śledzić ich rywalizację na oesach Gårdsjö (11,39 km) i Colins (6,43 km) – ze słynną hopą Colin’s Crest. Obie te próby rajdówki pokonają dwa razy.
Niedzielny finał zmagań (24 maja) ma liczyć dokładnie 98,9 kilometra i składać się będzie z ośmiu odcinków specjalnych podzielonych na dwie pętle. Już o godzinie 7:40 załogi rozpoczną rywalizację i przed zjazdem na serwis pokonają dwukrotnie próby Bäckelid (19,58 km) oraz Ängebäckstorp (13,05 km). W drugiej części dnia załogi pojawią się po dwa razy na oesach Lövhöjden (8,91 km) i Ölme (7,91 km). Zamykający rajd OS16 Ölme stanowić będzie dodatkowo punktowany Power Stage. Nieoficjalne wyniki Królewskiego Rajdu Skandynawii 2026 powinniśmy poznać około godziny 18:00.
Starty Jakuba Matulki wspierają partner główny ORLEN, a także Totalizator Sportowy właściciel marki LOTTO oraz Złomex S.A., LAKMA, TG Recycling, DB Logistic, Park Poniwiec i Miasto Gliwice.
źródło: inf. pras. Jakuba Matulki
Zapraszamy do polubienia fanpage MotoReporter na Facebooku oraz do śledzenia naszego Instagrama, aby być na bieżąco.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz