Rajdowe Mistrzostwa Europy wykonują zwrot o 180 stopni. O ile pierwsza runda ERC odbyła się na południu kontynentu, na krętych, asfaltowych drogach słonecznej Hiszpanii, tak druga to już północ Europy i niezwykle szybkie, szutrowe trasy w Szwecji. Pod numerem 2 na liście zgłoszeń do 4. BAUHAUS Królewskiego Rajdu Skandynawii widnieją Miko Marczyk i Daniel Dymurski. Polski duet czeka trudne zadanie – na trasach pojawi się aż 30 załóg w samochodach kategorii Rally2, z czego duża część to reprezentanci krajów nordyckich, którzy na takich próbach czują się wyjątkowo dobrze.
Marczyk ma za sobą start w rajdzie treningowym. W miniony weekend wziął udział w Rally Nyköping, który wygrał w kategorii Nordic Rally Championship. Kierowca ORLEN Team regularnie był w stanie pokonywać na odcinkach specjalnych szwedzką czołówkę, a sam start dał mu sporo pewności siebie na trasach, które w tej części Europy są jedyne w swoim rodzaju. To z całą pewnością pomoże w kontekście Rajdu Skandynawii, gdzie jednak skala wyzwania jest nieporównywalnie większa.
Zmagania rozpoczną się w piątek, 22 maja. O godzinie 11:00 wystartują treningowe przejazdy odcinka Träfors, który następnie, o godzinie 14:01, stanowił będzie odcinek kwalifikacyjny i rozstrzygnie o kolejności startowej do pierwszego etapu rywalizacji. Tego samego dnia rajd oficjalnie wystartuje od próby Bråtebäcken, która łączy w sobie cechy tradycyjnego, leśnego odcinka z sekcją superoesową w charakterze „mickey mouse”. W sobotę i niedzielę na zawodników czeka kolejnych 15 odcinków specjalnych o łącznej długości przeszło 180 kilometrów.
- Po 10 miesiącach przerwy wracamy na nawierzchnię szutrową. Całkiem nieźle znam już Rajd Skandynawii, startowałem tutaj w dwóch poprzednich edycjach. Te trasy charakteryzują się sporą liczbą szczytów oraz szybkich i długich zakrętów. Podstawowym wyzwaniem jest tu znalezienie odpowiedniej przyczepności. Liczę na to, że pokażemy w Szwecji dobre tempo. Mam nadzieję, że wykorzystamy doświadczenie z minionych edycji oraz trafimy w odpowiednie okno ustawień auta. To, jak samochód się prowadzi i na ile pozwala kierowcy, decyduje w tym rajdzie o ostatecznym wyniku – podkreślił Miko Marczyk.
Finałowy odcinek specjalny Królewskiego Rajdu Skandynawii, czyli OS16 Ölme 2, rozpocznie się w niedzielę o godzinie 17:05. Po około godzinie powinniśmy znać ostateczne rozstrzygnięcia drugiej rundy sezonu Rajdowych Mistrzostw Europy.
źródło: inf. pras. Miko Marczyka
Zapraszamy do polubienia fanpage MotoReporter na Facebooku oraz do śledzenia naszego Instagrama, aby być na bieżąco.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz