Listwa - pasek

środa, 17 kwietnia 2024

Rajd Świdnicki 2024: Najdłuższy od dekady – co, gdzie i kiedy

Już tylko miesiąc pozostał do inauguracji 69. Sezonu Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Po raz trzeci z rzędu rywalizację w tym najważniejszym w kraju cyklu rajdowym rozpocznie Rajd Świdnicki. 52. edycja imprezy będzie najdłuższą od 2013 roku. O wynikach zdecyduje suma czasów uzyskanych na 13 asfaltowych odcinkach specjalnych, które zostaną rozegrane w dniach 27-28 kwietnia.

W sezonie 2024 kalendarz krajowego czempionatu składa się z siedmiu, wyłącznie asfaltowych rund. Po otwierającym zmagania starciu w Górach Sowich i Górach Wałbrzyskich, zawodników czeka rywalizacja na oesach w okolicy Puław, gdzie odbędzie się Rajd Nadwiślański (18-19 maja), wracający do mistrzostw Polski po trzyletniej przerwie. Następną zaplanowaną imprezą jest Valvoline Rajd Małopolski (6-8 czerwca) – najmłodsza, ale już uznana runda krajowych mistrzostw. W połowie lipca uczestnicy RSMP udadzą się na jedyne zagraniczne zawody – Rajd Koszyc (13-14 lipca), który obchodzi w tym roku swój jubileusz. Rajd, który już pięć razy stanowił rundę mistrzostw Polski, odbędzie się po raz 50. Następne na liście są 33. Rajd Rzeszowski (8-10 sierpnia) oraz 69. Rajd Wisły (12-14 września). Sezon zakończy Rajd Śląska (11-13 października), który w tym roku awansował do mistrzostw Europy (FIA ERC).

Rajd Świdnicki to druga najstarsza impreza w tym gronie. Więcej razy rozegrano tylko Rajd Wisły. Zawody z bazą w Świdnicy od 46 lat są rundą krajowego czempionatu. Po raz pierwszy uczestnicy Rajdu Elmot, bo tak do 2010 roku nazywała się ta impreza, walczyli o punkty do klasyfikacji RSMP w 1978 roku.

Wśród kierowców rekordzistami Świdnickiego są jego pięciokrotni triumfatorzy – nieodżałowani mistrzowie – Janusz Kulig i Marian Bublewicz. Grzegorz Grzyb swoje piąte zwycięstwo wywalczył w 2023 roku. Trzykrotny mistrz Polski, wraz pilotem Adamem Biniędą, przerwał w ten sposób serię dwóch zwycięstw Kacpra Wróblewskiego i Jakuba Wróbla (2021 i 2022). Najwięcej triumfów mają jednak dwaj piloci. Jarek Baran i Ryszard Żyszkowski aż siedem razy otwierali szampana na mecie tej imprezy.

13 odcinków specjalnych i blisko 170 km ścigania

Sportowa rywalizacja w 52. Rajdzie Świdnickim potrwa dwa dni. Rozpocznie się w sobotę 27 kwietnia o godzinie 16, na którą zaplanowano start pierwszego oesu. Prób sportowych będzie 13, a ich łączny dystans wynosi 169,1 km – o 36,5 km więcej niż w poprzedniej edycji. Jednocześnie organizatorzy wykorzystali możliwości jakie daje region i ułożyli zwarty rajd, w którym odcinki specjalne stanowią blisko 38 proc. całej trasy.

– Zaprojektowaliśmy „mocniejszą” trasę, nad którą pracowaliśmy od listopada. Mamy około 170 km odcinków specjalnych, ale w bardzo kompaktowym układzie. Mimo dłuższych oesów, możemy przeprowadzić rywalizację w podobnym przedziale czasowym, jak rok temu, czyli od popołudnia w sobotę do popołudnia w niedzielę – mówi Roman Grygianiec, dyrektor 52. Rajdu Świdnickiego i prezes Automobilklubu Sudeckiego, który te zawody organizuje.

Pierwszy etap rajdu składa się z czterech odcinków specjalnych, które poprzedzi uroczysty start – o 14:30 w hali świdnickiego lodowiska. Pierwszą próbą sezonu 2024 będzie OS Świdnica – Fundusz Regionu Wałbrzyskiego, liczący w tym roku 3,1 km. Następnie zawodnicy zmierzą się na oesach Olszyniec – Zagórze Śląskie (11,1 km, od 16:45) i Miłków Kamionki (12,9 km, od 17:38).

– Na odcinku z Olszyńca do Zagórza Śląskiego kibiców z pewnością zainteresuje spora, widowiskowa „hopa”, znajdująca się między 4 a 5 kilometrem trasy. Około ósmego kilometra zaczyna się wiodąca w dół, szybka i kręta partia. Z kolei Miłków-Kamionki to próba, która w poprzednich latach była wykorzystywana, ale w odwrotnym kierunku, lecz niezmiennie pozostaje bardzo wymagająca dla załóg – opowiada Grygianiec.

Sobotnie ściganie zakończy drugi przejazd odcinka w Świdnicy (od 19:18), który poprzedzi 30-minutowa przerwa na serwis zlokalizowany na terenie Stadionu OSiR, podczas której kibice będą mogli spotkać się z załogami i zobaczyć rajdowych mechaników przy pracy. Łącznie załogi będą miały do pokonania 114,05 km, w tym 30,2 km na próbach sportowych.

Kluczowa niedziela

Na niedzielę, 28 kwietnia przygotowano trzy odcinki specjalne. Każdy z nich będzie pokonywany trzykrotnie. Mocną pobudkę zaserwuje zawodnikom oes otwierający drugi etap – najdłuższa w rajdzie próba z Bystrzycy do Zagórza Śląskiego (18 km, od 7:28). Dwa pozostałe przejazdy tej trasy zaplanowano na 10:56 i 14:24.

– Bystrzyca-Zagórze Śląskie to realizacja naszej ambicji wplecenia w harmonogram nowych fragmentów. Część oesu jest zupełnie nowa, ale wykorzystujemy też stary układ odcinka od strony Dziećmorowic. Końcówka oesu wiedzie m.in. ulicą Drzymały, już do samego Zagórza. Ta partia również nie była wykorzystywana w tym kierunku – wyjaśnia Roman Grygianiec.

Nieco ponad pół godziny po ruszeniu na oesu z Bystrzycy do Zagórza Śląskiego załogi stawią się na starcie próby Michałkowa-Rościszów. Liczący 15,2 km odcinek będzie pokonywany od 8:00, 11:28 i 14:56. Poszczególne pętle niedzielnego etapu zakończą starcia na oesie Kamionki-Miłków (13,1 km). Start poszczególnych przejazdów tego odcinka zaplanowano na 8:44, 12:12 i 15:40. Ostatnia okazja do rywalizacji na tej trasie będzie jednocześnie Power Stage’m, czyli odcinkiem, na którym pięć najszybszych załóg zdobywa dodatkowe punkty do klasyfikacji mistrzostw.

– Próbę Michałkowa – Rościszów zaprojektowaliśmy tak, by zapewnić mieszkańcom możliwie jak największą swobodę dojazdu do ich domów. Z kolei Kamionki-Miłków to odwrócona trasa z sobotniego etapu – podsumowuje dyrektor 52. Rajdu Świdnickiego.

W niedzielę rajdowe samochody będzie można również trzykrotnie zobaczyć w Świdnicy, podczas przerw na serwis – od 7:00, 10:13, 13:41, a także podczas ceremonii zakończenia zawodów i rozdania pucharów, którą zaplanowano na 19:00, w hali lodowiska OSiR. Wcześniej, bo o godzinie 17:00 odbędzie się ceremonia kwiatowa, podczas której uhonorowane zostaną trzy najszybsze załogi w klasyfikacji generalnej 52. Rajdu Świdnickiego.

Współczesne i historyczne rajdówkiedycja Rajdu Świdnickiego będzie także inauguracyjną rundą Historycznych Rajdowych Mistrzostw Polski, czyli cyklu dla kierowców i pilotów jadących rajdówkami sprzed lat. To oznacza, że kibice będą mogli zobaczyć w akcji takie samochody, jak Porsche 911, Audi Quattro, Ford Sierra czy Subaru Legacy, a także znacznie starsze konstrukcje, np. Volvo Amazon czy Opel Kadett.

Program 52. Rajdu Świdnickiego – 1. rundy RSMP 2024

Sobota, 27 kwietnia (4 odcinki specjalne, łącznie 30,2 km):
9:00-12:00 – odcinek testowy Przełęcz Walimska – Walim (3,2 km)
14:30 – uroczyste rozpoczęcie zawodów (Lodowisko OSiR, Świdnica)
16:00 – OS 1: Świdnica – Fundusz Regionu Wałbrzyskiego (3,1 km)
16:45 – OS 2: Olszyniec – Zagórze Śląskie (11,1 km)
17:38 – OS 3: Miłków – Kamionki (12,9 km)
18:45 – serwis A: Stadion OSiR, Świdnica (30 min.)
19:18 – OS 4: Świdnica – Fundusz Regionu Wałbrzyskiego (3,1 km)
19:25 – serwis B: Stadion OSiR, Świdnica (45 min.)

Niedziela, 28 kwietnia (9 odcinków specjalnych, łącznie 138,9 km):
7:00 – serwis C: Stadion OSiR, Świdnica (15 min.)
7:28 – OS 5: Bystrzyca – Zagórze Śląskie (18 km)
8:00 – OS 6: Michałkowa – Rościszów (15,2 km)
9:36 – OS 7: Kamionki – Miłków (13,1 km)
10:13 – serwis D: Stadion OSiR, Świdnica (30 min.)
10:56 – OS 8: Bystrzyca – Zagórze Śląskie (18 km)
11:28 – OS 9: Michałkowa – Rościszów (15,2 km)
12:12 – OS 10: Kamionki – Miłków (13,1 km)
13:41 – serwis E: Stadion OSiR, Świdnica (30 min.)
14:24 – OS 11: Bystrzyca – Zagórze Śląskie (18 km)
14:56 – OS 12: Michałkowa – Rościszów (15,2 km)
15:40 – OS 13: Kamionki – Miłków (Power Stage, 13,1 km)
18:00 – ceremonia zakończenia zawodów (Lodowisko OSiR, Świdnica)

tekst, fot.: rajdswidnicki.pl

Zapraszamy do polubienia fanpage MotoReporter na Facebooku, aby być na bieżąco.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz