dezd

sobota, 19 maja 2018

Rajd Portugalii 2018: Spore problemy czołówki. Polak na podium w klasie

Po dwóch dniach Rajdu Portugalii z 14 startujących załóg w klasie WRC bez kłopotów i przygód do mety ostatniego sobotniego odcinka dojechała połowa, jeśli nie liczyć kilku obrotów na trasie. Wśród pechowców, którzy do pierwszej dzisiejszej próby sportowej stanęli z karami czasowymi byli m.in. Sebastien Ogier, Ott Tanak, Hayden Paddon i Jari-Matti Latvala. Dzisiaj rywalizacji nie ukończył Kris Meeke, który wypadł z trasy. Tymczasem, w klasie WRC2 drugie miejsce zajmuje jedyna startująca polska załoga, Łukasz Pieniążek/Przemysław Mazur. 

Rajd Portugalii rozpoczął się w czwartek od ponad 3-kilometrowego odcinka rozgrywanego w centrum Lousady. Najszybszy na nim był estoński duet Ott Tanak/Martin Jarveoja. Próba ta była rozgrzewką przed prawdziwym wyzwaniem dla blisko 90 załóg startujących w 52. edycji tej imprezy.

Ta sama załoga, która dzień wcześniej triumfowała na OS1, dzień później, na pierwszym piątkowym odcinku, zakończyła dalszą jazdę. Przyczynił się do tego spory pech - jadąca wcześniej załoga wyrzuciła na trasę kamień, który spowodował poważny defekt w Toyocie Estończyka. Cały moment możecie zobaczyć na poniższym materiale wideo.


Kolejny odcinek również okazał się pechowy dla zespołu prowadzonego przez Tommiego Makinena. Na OS3 zawieszenie urwał w swoim aucie Jari-Matti Latvala, przez co nie mógł on kontynuować jazdy. Po pierwszej piątkowej pętli prowadził Dani Sordo. 

Piąty odcinek specjalny źle rozpoczęli obecni Rajdowi Mistrzowie Świata. Sebastien Ogier i Julien Ingrassia zsunęli się z trasy i nie wrócili już do dalszej jazdy. 




OS6 to problemy Krisa Meeke'a, który przebił oponę oraz początek kłopotów Andreasa Mikkelsena. Norweg na mecie narzekał na brak wspomagania kierownicy w jego aucie. Odcinek później załoga Hyundai'a już stała na poboczu. Na tej samej próbie rywalizację zakończył Hayden Paddon, którego auto zablokowało trasę. 


Dwa ostatnie piątkowe odcinki, to dwukrotnie przejeżdżana trasa w centrum Porto. Kris Meeke na starcie pojawił się na trzech oponach. Na podium rajdu po piątkowych zmaganiach stali kolejno Thierry Neuville/Nicolas Gilsoul, Elfyn Evans/Daniel Barritt oraz Dani Sordo/Carlos Del Barrio. W kategorii WRC2 najszybszy był Gus Greensmith, natomiast o 34,3 sekundy wolniejszy do niego był Łukasz Pieniążek.


Po sobotniej rywalizacji podium wygląda tak samo. Po piętnastu odcinkach specjalnych lider rajdu ma 39,8 sekundy przewagi nad brytyjską załogą. Dani Sordo traci do swojego kolegi z zespołu 57,2 sek. Musi on pilnować swojego tempa, gdyż blisko niego jest Teemu Suninen (+1:01,9 min), który jest wolniejszy o jedynie 4,7 sekundy. O 11,1 sekundy gorszy końcowy rezultat po dwóch dniach zmagań ma Esapekka Lappi (+1:13,0 min), który jest sklasyfikowany na piątej pozycji.

Groźną przygodę mieli dziś Kris Meeke i Paul Nagle. Brytyjczycy wypadli na dwunastym odcinku specjalnym. Choć auto po wypadku wyglądało naprawdę źle, to załodze, całe szczęście, nic się nie stało. 


W WRC2 na pierwszym miejscu są Pontus Tidemand i Jonas Andersson. Szwedzki duet podróżujący Skodą Fabia R5 ma 1:19,5 min przewagi nad Łukaszem Pieniążkiem i Przemysławem Mazurem. Podium w tej klasie zamykają Stephane Lefebvre i Gabin Moreau (+2:07,7 min). Francuzi przed ostatnim sobotnim odcinkiem byli liderami w swojej kategorii, jednakże na OS15 złapali oni kapcia, co skutkowało sporą stratą na mecie. 

Pierwszy niedzielny odcinek startuje o 9:35. Załogi będą miały do przejechania 5 prób sportowych. Zwycięzcę 52. Rajdu Portugalii poznamy około godziny 13:30.

Zapraszamy do polubienia fanpage MotoReporter na Facebooku oraz do śledzenia naszego Instagramaaby być na bieżąco.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz