dezd

czwartek, 19 września 2019

Robert Kubica: "Czuję, że nadszedł czas, bym otworzył kolejny rozdział w swojej karierze"

ROKiT Williams Racing potwierdził, że Robert Kubica zdecydował się zakończyć współpracę z zespołem wraz z końcem sezonu. Wcześniej tę informację potwierdził PKN Orlen, dodając jednocześnie, że spółka będzie starać się o pozostanie w Formule 1. Przygotowaliśmy dla Was wypowiedzi Roberta Kubicy oraz Claire Williams na temat zakończenia współpracy z końcem tegorocznego sezonu F1 między obiema stronami.

Robert wywarł pozytywne wrażenie na przeprowadzonych w 2017 roku testach Williamsa. Skutkiem było zatrudnienie Polaka na stanowisku kierowcy rezerwowego i rozwojowego na sezon 2018. W sezonie 2019 ciężka, wieloletnia praca Kubicy nad powrotem do regularnego ścigania znalazła swój finał - został on drugim, obok George'a Russela, kierowcą Williamsa. Podczas Grand Prix Niemiec Polak zdobył dla zespołu jeden, i jak dotąd jedyny punkt.

ZOBACZ TEŻ: OFICJALNIE: Kubica w Williamsie do końca sezonu, Orlen pozostaje w Formule 1

- Chciałbym podziękować zespołowi za ostatnie dwa lata i za pomoc w umożliwieniu mi powrotu do stawki Formuły 1. Cieszyłem się czasem spędzonym w ROKiT Williams Racing, zarówno jako kierowca rezerwowy i rozwojowy, jak również jako kierowca podstawowy. Czuję jednak, że nadszedł czas, bym otworzył kolejny rozdział w swojej karierze - powiedział Kubica.

- Chciałabym podziękować Robertowi za jego ciężką pracę i szanuję jego decyzję o odejściu z zespołu wraz z końcem sezonu. Robert był bardzo ważnym członkiem zespołu jako kierowca rezerwowy i rozwojowy, a później jako kierowca podstawowy. Dziękuję za jego wysiłek przez te dwa sezony pełne wyzwań i życzę mu sukcesów w jego dalszych dążeniach - dodała Claire Williams, zastępca dyrektora zespołu ROKiT Williams Racing.

Zespół ogłosi swoich kierowców na sezon 2020 w odpowiednim czasie.

źródło: williamsf1.com

Zapraszamy do polubienia fanpage MotoReporter na Facebooku oraz do śledzenia naszego Instagramaaby być na bieżąco.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz